Lubimy wyglądać ładnie, lubimy być dobrze postrzegani w oczach innych, lubimy pachnieć, modnie się ubierać, mieć piękne ciała. Człowiek też chce być jak najbardziej obyty, sprawia mu dużą przyjemność popisywanie się wiedzą, umiejętnościami, błyskotliwością, inteligencją, charyzmą, elokwencją. Od zawsze poszukujemy w sobie i po za sobą sztuki, chcemy uchwycić piękno tego świata, więzimy momenty w obrazach czy zdjęciach. O tym, że zdjęcie to śmierć duszy mówił już Tadeusz Kantor. Oprócz tego stajemy na rzęsach, żeby swoją osobą zapełniać braki innych osób. Tacy jesteśmy nic z tym nie zrobimy. Ale jest jeszcze jedno co lubimy eksponować jako gatunek.

Mianowicie piękne wnętrza. W dobie rosnącego postępu, tego, że świat jest coraz bardziej materialny i człowiek może sobie pozwolić finansowo na więcej udogodnień zamawiamy projektantów, czyli po prostu stolarzy, ale brzmi to mniej dystyngowanie, dla tego użyłem słowa projektant, a więc zamawiamy projektantów i wykonawców mebli w jednym do ozdabiania naszej przestrzeni życiowej pięknymi meblami. Kupujemy piękne krzesła tapicerowane do jadalni, w oknach wieszamy szykowne zasłony, urozmaicamy przestrzeń dywanami, a do tego używamy całej masy dodatków i ozdobników. I nie ma w tym nic złego, to bardzo dobrze, że dążymy do piękna wokół siebie. Tak właśnie powinien wyglądać świat. Dlaczego mamy mieszkać w miejscu, w którym rzeczy nie będą zrobione w naszym stylu.

Nasze mieszkania to jak oczy zwierciadła duszy i warto o tym pamiętać. Wchodząc do miejsca, w którym ktoś sam urządził przestrzeń, patrząc na efekt możemy dużo powiedzieć o jego wykonawcy. Jest to napisane nawet w Biblii i odnosi się do wielu aspektów ludzkiej działalności mianowicie po owocach ich poznacie. I warto to zachować, w ten sposób chociaż w małym stopniu możemy być kreatorami rzeczywistości, wpływać na to co zastane, bawiąc się tym, eksperymentując, celowo zmieniając, żeby zobaczyć jaki będzie efekt, co to zrobi z nami, z otoczeniem. Bo otoczenie na prawdę ma duży wpływ na nasze zachowanie, samopoczucie, nawet na nasze stany psychiczne i preferencje seksualne.

Dlatego właśnie nie bójmy się piękna, koloru mieszania stylu, zaginania czasoprzestrzeni i zabawy w projektantów. Zwykła zmiana obić do kanap może radykalnie odmienić nasze życie. Wystarczy obejrzeć film Efekt Motyla, a przekonamy się jak małe rzeczy potrafią namieszać. Tylko musimy w to uwierzyć, a to jest jeden z dużych problemów społecznych dwudziestego pierwszego wieku, postępujący brak wiary we wszystko. Nihilizm użyty na potrzeby własnych mechanizmów obronnych.

Źródło: https://www.scandishop.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here